Kwestia rozliczeń po unieważnieniu umowy kredytowej wkracza w zupełnie nową fazę, która może całkowicie zmienić sytuację prawną osób posiadających kredyty lub pożyczki. Kluczowym problemem, przed którym stają kredytobiorcy, jest to, czy bank musi wypłacić wszystkie wpłacone raty po unieważnieniu umowy kredytu, czy też proces ten można uprościć. Przełom w tej dyskusji przynieść może sprawa C-548/26 Leniwicz, zainicjowana postanowieniem Sądu Rejonowego w Rzeszowie z dnia 6 maja 2026 roku w sprawie o sygnaturze akt I C 801/25.
Sąd odsyłający zdecydował się skierować do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej aż sześć pytań prejudycjalnych, żądając dodatkowo rozpoznania sprawy w trybie przyspieszonym. Poniżej prezentujemy szczegółową analizę każdego z tych pytań oraz ich uzasadnienia, wskazując, jak mogą one wpłynąć na Państwa sytuację finansową i procesową.
Analiza pytań prejudycjalnych w sprawie Leniwicz C-548/26
Pytanie pierwsze: Czy sąd może zastosować teorię dwóch kondykcji wbrew woli konsumenta?
W polskim orzecznictwie, pod wpływem uchwały Sądu Najwyższego w sprawie III CZP 25/22, zasadą stało się rozliczanie nieważnych umów w oparciu o teorię dwóch kondykcji. Zakłada ona, że roszczenie kredytobiorcy i roszczenie banku są całkowicie autonomiczne. Sąd w Rzeszowie zauważył jednak, że jeśli należycie poinformowany konsument – wprost żąda rozliczenia czystą różnicą (teoria salda), to narzucanie mu teorii dwóch kondykcji zmusza go do dalszych sporów i ewentualnego kolejnego procesu z powództwa banku.
Czytaj też: Kiedy przedawniają się roszczenia banku o zwrot kapitału? Analiza wyroku TSUE w sprawach C-261/25 i C-262/25
Pytanie drugie: Jakie obowiązki informacyjne ciążą na sądzie krajowym?
Drugie pytanie dotyczy proceduralnych obowiązków informacyjnych sędziego. Sąd odsyłający stawia tezę, że w celu zapewnienia skuteczności ochrony konsumenckiej sąd krajowy ma obowiązek precyzyjnie poinformować kredytobiorcę o możliwości rozliczenia nienależnych świadczeń w oparciu o obie teorie (salda oraz dwóch kondykcji) wraz ze wskazaniem skutków każdej z nich. Co niezwykle istotne, sąd powinien umożliwić konsumentowi dokonanie świadomego wyboru i zakreślić stosowny termin na modyfikację powództwa. Zapobiega to sytuacjom, w których konsumenci przegrywają procesy lub wpadają w pułapki proceduralne z powodu braku pełnej wiedzy o konsekwencjach prawnych.
Czytaj też: Sprawa C-405/26. Czy upadłość banku blokuje proces frankowy?
Pytanie trzecie: Czy teoria salda obejmuje odsetki i opłaty okołokredytowe?
Wokół definicji teorii salda narosły wątpliwości, czy kompensata powinna dotyczyć wyłącznie czystego kapitału, czy całości wpłat.
W uzasadnieniu pytań sąd wprost argumentuje, że rozliczenia powinny cechować się maksymalną prostotą. Nieważność umowy czyni podział na kapitał i odsetki prawnie niewłaściwym. Dlatego w pytaniu trzecim sąd dąży do potwierdzenia, że teoria salda ma zastosowanie do całości spłat dokonywanych przez kredytobiorcę, a więc także do ich części odsetkowej oraz pokrywającej inne ewentualne należności, co eliminuje konieczność prowadzenia skomplikowanych rozliczeń ubocznych.
Czytaj też: Sprawa C-641/25 Łęko: Czy bankom należą się odsetki po unieważnieniu umowy? Analiza pytania prejudycjalnego
Pytanie czwarte: Status prawny byłego małżonka, który nie uczestniczy w procesie
Czasami problemem w sprawach kredytów hipotecznych jest sytuacja, w której umowę zawarli małżonkowie, którzy następnie wzięli rozwód. Często jedno z nich utrudnia proces lub nie wykazuje chęci walki w sądzie. Choć uchwała Sądu Najwyższego III CZP 156/22 przesądziła, że nie ma tu współuczestnictwa koniecznego i można pozwać bank samodzielnie, to Sąd w Rzeszowie dostrzegł potrzebę ochrony obu stron.
W pytaniu czwartym pyta TSUE, czy sąd krajowy ma obowiązek zawiadomić drugiego konsumenta (niewystępującego w roli powoda) o toczącym się postępowaniu, odebrać od niego oświadczenie o nieskuteczności klauzul oraz pouczyć o możliwości wstąpienia do sprawy jako interwenient.
Czytaj też: Sprawa C-903/24 Zmarka: Czy bank zapłaci za zwłokę od dnia reklamacji?
Pytanie piąte: Czy przy wyborze teorii salda należą się odsetki od całości wpłat?
Instytucje finansowe stoją na stanowisku, że jeśli konsument żąda jedynie różnicy (salda), to nie może domagać się odsetek od wyższej kwoty łącznych wpłat. Sąd odsyłający w uzasadnieniu nie zgadza się z tą interpretacją. Podnosi, że odsetki w polskim prawie odrywają się od kwoty świadczenia głównego i pełnią funkcję dyscyplinującą.
W związku z tym pytanie piąte ma na celu potwierdzenie, że konsument dochodzący jedynie nadwyżki nad kapitałem może skutecznie domagać się odsetek za opóźnienie liczonych od wartości wszystkich spełnionych wcześniej świadczeń, które bank nienależnie posiadał. Dla kredytobiorców to szansa na uzyskanie pełnej i sprawiedliwej rekompensaty finansowej.
Pytanie szóste: Wstrzymanie płatności rat w procesach o zapłatę
To bez wątpienia najbardziej rewolucyjne pytanie z punktu widzenia bieżących finansów kredytobiorcy. Polski przepis art. 747 k.p.c. zawiera zamknięty katalog środków zabezpieczenia roszczeń pieniężnych, który uniemożliwia wstrzymanie rat, jeśli konsument domaga się wyłącznie zapłaty, a nie ustalenia nieważności umowy.
Sąd w Rzeszowie niezwykle mocno argumentuje, że takie podejście rażąco narusza zasadę skuteczności prawa UE. Zmuszanie konsumenta do dalszego płacenia rat w trakcie wieloletniego procesu, gdy wiadomo, że umowa jest nieodwracalnie wadliwa, naraża go na comiesięczne, dotkliwe uszczuplanie majątku i generuje konieczność wytaczania kolejnych pozwów o nowo wpłacone środki. Sąd pyta TSUE, czy prawo unijne sprzeciwia się tak restrykcyjnej wykładni przepisów krajowych.
Strategiczne znaczenie sprawy Leniwicz dla Twojego kredytu
Wnioski wyciągnięte przez sąd w sprawie C-548/26 Leniwicz jednoznacznie dowodzą, że spór z instytucją finansową wymaga nie tylko wiedzy merytorycznej, ale przede wszystkim przemyślanej strategii procesowej. Sposób ukształtowania powództwa, decyzja o wyborze teorii rozliczeń oraz sformułowanie wniosków o zabezpieczenie determinują tempo i bezpieczeństwo likwidacji toksycznego zobowiązania.
W strukturze prowadzenia procesów przeciwko bankom istnieją zaawansowane instrumenty proceduralne, które pozwalają na skuteczne zabezpieczenie interesów majątkowych konsumenta. Te unikalne techniki są dobierane w sposób zindywidualizowany i omawiane wyłącznie podczas bezpośrednich konsultacji w kancelarii. Warto pamiętać, że bezczynne oczekiwanie na ostateczne wyroki TSUE niesie za sobą ryzyko przedawnienia roszczeń oraz dalszego, nieuzasadnionego transferu Państwa środków na rzecz banku.
Zapraszam do kontaktu z Kancelarią w celu przeprowadzenia szczegółowej i rzetelnej analizy Państwa dokumentacji kredytowej oraz wspólnego wypracowania optymalnego planu działania.
Sekcja FAQ – Najczęściej zadawane pytania
Czym różni się sprawa Leniwicz C-548/26 od innych spraw przed TSUE?
Sprawa Leniwicz C-548/26 skupia się na precyzyjnych aspektach technicznych rozliczenia saldem, statusie prawnym rozwiedzionych współkredytobiorców oraz na przełamaniu barier proceduralnych uniemożliwiających wstrzymanie płatności rat w procesach o zapłatę.
Czy bank musi oddać wszystkie wpłacone raty po unieważnieniu umowy kredytu?
Unieważnienie nakłada na bank obowiązek zwrotu wszystkich pobranych środków. Rozstrzygnięcie TSUE ma jednak odpowiedzieć na pytanie, czy na wyraźne żądanie konsumenta sąd może dokonać natychmiastowego potrącenia z kapitałem (teoria salda), co eliminuje konieczność ponownego sądzenia się z bankiem.
Czy po rozwodzie mogę samodzielnie pozwać bank bez udziału byłego małżonka?
Tak, jest to dopuszczalne. Sprawa Leniwicz C-548/26 ma dodatkowo wyjaśnić, czy sąd powinien z urzędu powiadomić drugiego współkredytobiorcę o procesie, aby umożliwić mu obronę swoich praw i przystąpienie do sprawy.
Dlaczego wstrzymanie płatności rat w procesie o zapłatę jest tak ważne?
Ponieważ chroni budżet domowy konsumenta. Brak zabezpieczenia zmusza kredytobiorcę do ciągłego nadpłacania rat w trakcie trwania procesu, co sztucznie powiększa wartość sporu i zmusza do rozszerzania powództwa.


