Radca prawny Paweł Stalski, skomentował dla portalu Prawo.pl najnowsze wydarzenia dotyczące pytań prejudycjalnych skierowanych do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE). Pytania te, zadane przez Sąd Rejonowy dla Warszawy-Woli, dotyczą kluczowych kwestii związanych z sankcją kredytu darmowego (SKD), a sprawa jest na tyle dynamiczna, że banki zdecydowały się uznać powództwa, byle tylko zapobiec wydaniu wyroku przez unijny Trybunał.
1. Uznanie powództwa – próba zablokowania orzeczenia TSUE? Taktyką instytucji finansowych w sprawach, w których zadano pytania do TSUE, jest uznawanie powództw i wypłacanie klientom żądanych pieniędzy.
- Wniosek o umorzenie: Banki, po wypłacie środków, wnioskowały o oddalenie powództwa lub umorzenie postępowania oraz cofnięcie pytań z TSUE. Takie działanie ma na celu uniknięcie niepomyślnej odpowiedzi Trybunału, która mogłaby rzutować na setki innych podobnych spraw.
- Reakcja sądu: Warszawski sąd uznał takie działanie za nadużycie prawa procesowego i zasad współżycia społecznego. Sędzia nie wycofał wniosku i podtrzymuje chęć uzyskania od Trybunału odpowiedzi na najważniejsze wątpliwości.
2. Kluczowe pytania do TSUE: termin prekluzyjny i wyliczanie RRSO Sąd zwrócił się do Luksemburga z pytaniami, które mogą ukształtować orzecznictwo w sprawach o SKD na najbliższe lata:
- Termin wygaśnięcia roszczeń: Sąd pyta, o moment „wykonania umowy” jako o termin startowy na skorzystanie z sankcji kredytu darmowego.
- Wyliczanie RRSO: Sąd ma wątpliwości dotyczące wyliczania rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania (RRSO). Dotyczy to sytuacji, w której bank obok kapitału udziela środków na pokrycie kosztów pozaodsetkowych (np. prowizji) i od tak zsumowanej kwoty nalicza odsetki.
Komentarz mec. Pawła Stalskiego dla Prawo.pl Komentując sprawę na łamach Prawo.pl, mec. Paweł Stalski podkreślił wagę pytań dotyczących terminu wygaśnięcia uprawnień:
„W polskim orzecznictwie zarysował się spór, czy «wykonanie umowy» następuje w momencie wypłaty kredytu, czy dopiero z chwilą spłaty ostatniej raty. Przyjęcie tezy o wygaśnięciu roszczeń rok po wypłacie środków drastycznie ograniczałoby ochronę konsumenta, czyniąc sankcję iluzoryczną w przypadku kredytów wieloletnich. Odpowiadając więc na wątpliwości SR Warszawa-Wola, TSUE musiałby rozstrzygnąć, czy unijna zasada skuteczności dopuszcza tak restrykcyjne ograniczenie czasowe, które de facto premiuje kredytodawców za ukrywanie błędów w umowach”.
Co to oznacza dla kredytobiorców? Jeśli TSUE uzna, że termin na skorzystanie z SKD nie mija błyskawicznie po uruchomienia środków, otworzy to drogę do odzyskania nienależnie pobranych kosztów kredytu dla tysięcy osób w Polsce.
Pełny tekst artykułu autorstwa redaktora Michała Kosiarskiego dostępny jest w serwisie Prawo.pl.
Spłacasz kredyt gotówkowy lub spłaciłeś go w przeszłości? Skontaktuj się z naszą Kancelarią – bezpłatnie przeanalizujemy Twoją umowę pod kątem naruszeń kwalifikujących do sankcji kredytu darmowego.


