Kwestia kosztów procesowych oraz wynagrodzeń pełnomocników w sprawach dotyczących kredytów złotówkowych opartych o wskaźnik WIBOR budzi coraz większe zainteresowanie konsumentów. W artykule opublikowanym na portalu Prawo.pl, redaktor Regina Skibińska podjęła próbę analizy wydatków, z jakimi muszą liczyć się kredytobiorcy decydujący się na drogę sądową. Swoimi spostrzeżeniami w tym zakresie podzielił się radca prawny Paweł Stalski.
Wzrost zainteresowania po wyroku TSUE
Lutowy wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE (sprawa C-471/24) stał się dla wielu osób impulsem do głębszej analizy posiadanych umów kredytowych. Jak zauważa radca prawny Paweł Stalski, moment wydania orzeczenia przełożył się na wyraźną dynamikę zapytań o pomoc prawną:
„Zainteresowanie klientów tą tematyką wyraźnie wzrosło od początku lutego, czyli od momentu poprzedzającego wydanie wyroku przez TSUE, i nadal utrzymuje się na niesłabnącym poziomie – praktycznie każdego dnia wpływa zapytanie dotyczące analizy kredytu złotówkowego pod kątem jego potencjalnej wadliwości”.
Profesjonalizacja i świadomość kredytobiorców
Z treści publikacji wynika, że profil klienta ewoluuje. Obecnie kredytobiorcy wykazują się znacznie większą samodzielnością w weryfikacji informacji, analizie tła medialnego spraw oraz znajomością specjalistycznej terminologii.
„Kredytobiorcy przestają polegać na ogólnych deklaracjach ekspertów medialnych, tzw. liderów opinii; zamiast tego klienci sami weryfikują źródła, czytają komentarze pod artykułami, analizują tło medialnych spraw i zauważalnie bardzo dobrze operują specyficzną terminologią, charakterystyczną dla tych spraw” – wskazuje radca prawny Paweł Stalski.
Pełna treść artykułu
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią publikacji bezpośrednio na portalu Prawo.pl:


