Czy bank może odmówić zwrotu pieniędzy, bo Twój kredyt został spłacony wiele lat temu? Sprawa C-629/26 Wobień wyjaśni to raz na zawsze

Wokół zagadnienia, jakim jest przedawnienie kredytu spłaconego, narosło w ostatnich latach wiele rozbieżności interpretacyjnych. Kredytobiorcy, którzy dokonali całkowitej spłaty swoich zobowiązań – w szczególności kredytów powiązanych z walutą obcą – często stoją przed dylematem, czy upływ czasu od momentu zamknięcia umowy nie zamyka im drogi do sądowego odzyskania nienależnie wpłaconych środków. Instytucje finansowe w sporach procesowych rutynowo podnoszą zarzut przedawnienia, argumentując, że zobowiązanie wygasło, a terminy na wytoczenie powództwa bezpowrotnie minęły. Kluczowe znaczenie dla ujednolicenia praktyki orzeczniczej w tym obszarze będzie miała sprawa C-629/26 Wobień, która zawisła przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Analiza prawna zarzutu przedawnienia w sprawach kredytów spłaconych

W obrocie prawnym powszechna jest sytuacja, w której konsument przez wiele lat realizuje postanowienia umowy kredytowej w zaufaniu do profesjonalnego charakteru instytucji finansowej. Dopiero po całkowitym wykonaniu umowy i następczej ewolucji linii orzeczniczej sądów, kredytobiorca zyskuje świadomość, że jego umowa mogła zawierać niedozwolone postanowienia umowne (klauzule abuzywne), powodujące jej bezwzględną nieważność.

W odpowiedzi na roszczenia restytucyjne (o zwrot nienależnego świadczenia), sektor bankowy opiera swoją obronę na instytucji przedawnienia. Ma to na celu wykazanie, że stabilność obrotu gospodarczego sprzeciwia się kwestionowaniu umów zamkniętych przed laty. Dla wielu konsumentów takie stanowisko wydaje się definitywne, ze względu na formalny charakter pism wysyłanych przez działy prawne banków.

Warto jednak podkreślić, że kwestia ta stała się przedmiotem głębokiej analizy Sądu Okręgowego w Krakowie. Sędzia Tomasz Partyk, powziął istotne wątpliwości dotyczące wykładni przepisów prawa unijnego w relacji do polskich norm kodeksowych i zdecydował o skierowaniu pytań prejudycjalnych do TSUE (sprawa C-629/26 Wobień). Sąd odsyłający zmierza do ustalenia właściwego momentu rozpoczęcia biegu przedawnienia roszczeń frankowiczów.

Czytaj też: Kiedy przedawniają się roszczenia banku o zwrot kapitału? Analiza wyroku TSUE w sprawach C-261/25 i C-262/25

Sprawa C-629/26 Wobień – trzy koncepcje liczenia terminów przedawnienia

Kluczowym elementem oceny zasadności roszczeń jest ustalenie tak zwanego dnia, w którym termin przedawnienia roszczeń konsumenta zaczyna swój bieg. W sprawie Wobień TSUE musi dokonać wyboru pomiędzy trzema konkurencyjnymi i wzajemnie wykluczającymi się interpretacjami:

  1. Koncepcja obiektywna (korzystna dla sektora bankowego): Zakłada, że bieg przedawnienia roszczenia konsumenta o zwrot pieniężnych świadczeń nienależnych rozpoczyna się bezwzględnie w dniu całkowitego wykonania umowy. Na uzasadnienie wskazuje się, że od tego momentu konsument miał obiektywną możliwość weryfikacji umowy i uzyskania pomocy prawnej.
  2. Koncepcja medialna: Uzależnia początek biegu przedawnienia od momentu powszechnego, ogólnego nagłośnienia medialnego problematyki wadliwości danych umów w kraju konsumenta. W warunkach polskich wskazuje się najczęściej na koniec 2019 roku, jako okres wzmożonej publicznej dyskusji o kredytach frankowych.
  3. Koncepcja subiektywna (prokonsumencka): Zgodna z dotychczasowym duchem Dyrektywy 93/13/EWG. Wskazuje, że termin przedawnienia roszczeń restytucyjnych konsumenta nie może rozpocząć biegu, dopóki nie uzyskał on pozytywnej i indywidualnej wiedzy o obecności warunków nieuczciwych w swojej umowie oraz o skutkach prawnych z tym związanych – niezależnie od czasu, jaki upłynął od całkowitej spłaty długu.

Czytaj też: Sprawa C-548/26 Leniwicz – czy bank musi oddać wszystkie wpłacone raty po unieważnieniu umowy kredytu?

Wpływ dotychczasowego orzecznictwa TSUE na stanowiska stron

Z perspektywy merytorycznej warto zauważyć, że dotychczasowe orzecznictwo TSUE – w tym wyroki w sprawach połączonych C-698/18 i C-699/18 oraz sprawa C-28/22 – konsekwentnie chroni konsumenta jako słabszą stronę stosunku prawnego. Trybunał wielokrotnie wskazywał, że mechaniczne liczenie terminów przedawnienia od daty pełnego wykonania umowy może czynić wykonywanie praw przyznanych przez Dyrektywę 93/13 nadmiernie utrudnionym lub wręcz niemożliwym.

Konsument rzadko posiada specjalistyczną wiedzę pozwalającą na samodzielną ocenę abuzywności zapisów umownych w momencie dokonywania spłaty długu. Sprawa C-629/26 Wobień stanowi bezpośrednią kontynuację tej linii orzeczniczej i ma na celu ostateczne zamknięcie rozbieżności w polskich sądach powszechnych.

Perspektywa procesowa: Co sprawa Wobień oznacza dla Twoich roszczeń?

Wielu kredytobiorców analizujących zasadność podjęcia kroków prawnych zastanawia się, czy w obecnej sytuacji procesowej należy wstrzymać się z działaniami do czasu wydania orzeczenia przez Trybunał w Luksemburgu.

Wykładnia przepisów prawa cywilnego oraz procedury sądowej wskazuje, że oczekiwanie nie zawsze jest rozwiązaniem optymalnym. W prawie zobowiązań istnieją precyzyjnie określone, formalne mechanizmy materialnoprawne oraz specyficzne sposoby konstruowania pism przedprocesowych i oświadczeń, które pozwalają na skuteczne zabezpieczenie interesów powoda przed zarzutem przedawnienia – niezależnie od tego, jaki kierunek wykładni ostatecznie przyjmie TSUE w sprawie C-629/26. Zastosowanie tych rozwiązań pozwala na przerwanie lub odpowiednie ukształtowanie biegu terminów już na etapie przedprocesowym.

Z tego względu kluczowym etapem przed podjęciem jakichkolwiek kroków formalnych pozostaje indywidualna, merytoryczna analiza treść samej umowy kredytowej oraz historii jej spłaty. Opieranie się wyłącznie na ogólnych twierdzeniach banku o przedawnieniu roszczeń może prowadzić do nieuzasadnionej rezygnacji z przysługujących praw majątkowych.

Czytaj też: Czy nowa ustawa frankowa pozwala legalnie wstrzymać spłatę rat z mocy prawa? Szczegółowa analiza przepisów.

📞 Bezpłatnie sprawdź swoją umowę

Ustalenie rzeczywistego statusu prawnego umowy kredytowej wymaga szczegółowej weryfikacji zapisów pod kątem klauzul abuzywnych oraz analizy terminów wymagalności roszczeń. Nasza kancelaria oferuje merytoryczne wsparcie oraz bezpłatną ocenę prawną umów kredytowych, również tych spłaconych w całości. Wskażemy Państwu dostępne rozwiązania prawne i realne szanse na odzyskanie nienależnie spełnionych świadczeń.

❓ CZĘSTO ZADAWANE PYTANIA (FAQ) – PRZEDAWNIENIE KREDYTU SPŁACONEGO

Czy całkowita spłata kredytu wyklucza możliwość wytoczenia powództwa przeciwko bankowi?

Nie, wykonanie umowy nie sanuje (nie naprawia) zawartych w niej zapisów o charakterze abuzywnym. Jeżeli umowa od początku była dotknięta nieważnością z powodu obecności klauzul niedozwolonych, kredytobiorca zachowuje prawo do żądania zwrotu nienależnie pobranych kwot.

Jakie znaczenie dla kredytobiorców ma sprawa C-629/26 Wobień?

Orzeczenie TSUE w tej sprawie ujednolici praktykę polskich sądów w zakresie rozpatrywania zarzutu przedawnienia w sprawach kredytów spłaconych wiele lat temu. Rozstrzygnie ono, czy banki mogą skutecznie powoływać się na upływ czasu liczony od momentu ostatecznego rozliczenia umowy.

W jaki sposób banki argumentują zarzut przedawnienia?

Banki podnoszą, że roszczenia konsumenta przedawniają się w terminach ogólnych (wynoszących obecnie 6 lat, a dawniej 10 lat) liczonych od dnia spłaty każdej poszczególnej raty lub od dnia całkowitego zamknięcia kredytu.

Od jakiego momentu powinno się liczyć przedawnienie roszczeń konsumenta?

Zgodnie z dominującym w prawie unijnym standardem ochrony, bieg przedawnienia roszczeń restytucyjnych konsumenta nie może rozpocząć się wcześniej niż w momencie, w którym dowiedział się on o wadliwości prawnej umowy. Sam fakt spłaty zobowiązania nie jest tożsamy z powzięciem wiedzy o abuzywności zapisów.