Sprawa C-368/25 Malec przed TSUE – czy bankom należy się wynagrodzenie za korzystanie z kapitału?

Kwestia kredytów indeksowanych i denominowanych do walut obcych, potocznie zwanych frankowymi, od lat dominuje w wokandach sądów całej Unii Europejskiej. Jednym z najbardziej spornych punktów w sporze na linii konsument–bank jest pytanie o rozliczenia finansowe po uznaniu umowy za nieważną. Czy bank, oprócz zwrotu nominalnej kwoty kapitału, może żądać od klienta dodatkowych środków pod postacią wynagrodzenia za korzystanie z pieniędzy lub waloryzacji?

Najnowsze postanowienie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) w sprawie C-368/25 (Malec), w połączeniu z wcześniejszymi orzeczeniami, przynosi w tej materii jednoznaczną odpowiedź. To kolejny fundament ochrony konsumenta, który porządkuje zasady wzajemnych rozliczeń.

Stan faktyczny: Sprawa słoweńskiego kredytu hipotecznego

Sprawa swój początek miała w Słowenii. W 2008 roku pani A.A. zawarła z instytucją finansową umowę kredytu hipotecznego denominowanego w frankach szwajcarskich (CHF). Kwota kredytu wynosiła 90 000 CHF, co wówczas odpowiadało niespełna 57 000 EUR. Jak w wielu podobnych przypadkach, drastyczny wzrost kursu franka spowodował, że mimo regularnych spłat, zadłużenie konsumentki nie malało w oczekiwanym tempie.

Pani A.A. ostatecznie spłaciła kredyt w całości, przelewając na rzecz banku łącznie ponad 90 000 EUR – kwotę niemal dwukrotnie wyższą niż ta, którą faktycznie otrzymała przy podpisaniu umowy. Następnie wystąpiła na drogę sądową, domagając się stwierdzenia nieważności umowy ze względu na nieuczciwe warunki dotyczące ryzyka walutowego oraz zwrotu nadpłaconych środków.

Pytanie prejudycjalne: Czy subiektywna uczciwość banku ma znaczenie?

Sądy niższych instancji w Słowenii przyznały rację konsumentce, uznając umowę za nieważną w całości. Bank jednak skierował skargę kasacyjną do słoweńskiego Sądu Najwyższego.

Głównym argumentem banku było twierdzenie, że skoro umowa jest nieważna, strony powinny zwrócić sobie wszystko, co otrzymały w ramach rozliczenia nienależnych świadczeń. Bank stał na stanowisku, że konsumentka przez lata korzystała z jego kapitału, co stanowiło dla niej realną korzyść majątkową. Zgodnie z tą logiką, bankowi powinno przysługiwać wynagrodzenie odpowiadające rynkowej cenie udostępnienia pieniędzy, nawet jeśli sama umowa upadła z winy banku.

Sąd odsyłający powziął wątpliwość: czy unijna Dyrektywa 93/13/EWG pozwala na taką interpretację przepisów krajowych, która premiuje bank dodatkową rekompensatą, jeśli nie udowodniono mu złej woli lub rażącego naruszenia zasad moralnych w sensie subiektywnym?

Czytaj też: Sprawa C-261/25 Ścierbek – czy to koniec niepewności w kwestii przedawnienia roszczeń banków?

Jednoznaczne stanowisko TSUE w sprawie Malec

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, rozstrzygając tę kwestię w trybie postanowienia z dnia 24 lutego 2026 r., odwołał się do ugruntowanego już orzecznictwa, osadzając je w kontekście ochrony słabszej strony umowy.

Sentencja postanowienia nie pozostawia złudzeń: artykuł 6 ust. 1 i artykuł 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 stoją na przeszkodzie wykładni, zgodnie z którą bank ma prawo żądać od konsumenta rekompensaty za korzystanie ze środków pieniężnych wykraczającej poza sam zwrot kapitału oraz ewentualne odsetki za opóźnienie.

Co kluczowe dla kredytobiorców, zasada ta obowiązuje nawet wtedy, gdy:

  • instytucji bankowej nie można przypisać nieuczciwego zachowania w rozumieniu subiektywnym;
  • umowa nie naruszała podstawowych zasad moralnych prawa krajowego w momencie jej zawierania.

Kontekst polski: Spójność z wyrokami C-520/21 oraz C-488/23

Postanowienie w sprawie Malec jest istotne dla polskich kredytobiorców, ponieważ potwierdza ono linię orzeczniczą wypracowaną we wcześniejszych sprawach pochodzących z Polski.

W głośnym wyroku w sprawie C-520/21 (Szcześniak) TSUE po raz pierwszy wyraźnie wskazał, że bank nie ma prawa do wynagrodzenia za korzystanie z kapitału.

Z kolei sprawa C-488/23 (Naniowski) rozstrzygnęła kwestię waloryzacji sądowej. TSUE uznał w niej, że bank nie może żądać urealnienia kwoty kapitału o wskaźnik inflacji, gdyż stanowiłoby to próbę obejścia zakazu pobierania wynagrodzenia za korzystanie z pieniędzy. Sprawa C-368/25 Malec wpisuje się w ten nurt, podkreślając, że ryzyko utraty wartości pieniądza w czasie trwania sporu o nieuczciwą umowę obciąża profesjonalistę, a nie konsumenta.

Czytaj też: Sprawa C-262/25 Drózdzik: Termin przedawnienia roszczeń banku o zwrot kapitału

Praktyczne wnioski dla osób posiadających kredyty walutowe

Analiza sprawy C-368/25 pozwala na sformułowanie kilku kluczowych wniosków dla osób rozważających lub prowadzących spór z bankiem:

  • Bezpieczeństwo finansowe po unieważnieniu: Kredytobiorcy nie muszą obawiać się roszczeń banków o wynagrodzenie za kapitał. Orzecznictwo TSUE jest w tej materii stabilne i konsekwentne.
  • Rozliczenie nominalne: W przypadku uznania umowy za nieważną, konsument jest zobowiązany do zwrotu jedynie takiej kwoty, jaką faktycznie otrzymał od banku w dniu wypłaty kredytu. Wszystkie wpłacone raty, opłaty i prowizje podlegają zwrotowi na rzecz klienta wraz z odsetkami za opóźnienie.
  • Brak znaczenia intencji banku: Fakt, że bank uważa swoje działania za zgodne z ówczesnymi standardami rynkowymi, nie pozbawia konsumenta ochrony. Liczy się obiektywna treść umowy i jej skutki dla słabszej strony kontraktu.

Dołącz do grona osób, które skutecznie uwolniły się od kredytu

Orzecznictwo TSUE, w tym najnowsze postanowienie w sprawie Malec, otwiera drogę do sprawiedliwego rozliczenia z bankiem bez ryzyka ponoszenia dodatkowych, nieuzasadnionych kosztów. Jeśli posiadają Państwo kredyt powiązany z kursem waluty obcej, zachęcamy do podjęcia kroków prawnych w celu ochrony swoich interesów.

Nasza Kancelaria oferuje kompleksową pomoc w analizie umów oraz reprezentację w sporach sądowych. Wykorzystujemy najnowszą argumentację TSUE, aby zapewnić Państwu poczucie bezpieczeństwa i realny zwrot nadpłaconych środków.

Skontaktuj się z nami, aby otrzymać bezpłatną i rzetelną analizę prawną Twojej sprawy.


FAQ – Najczęściej zadawane pytania

Czy sprawa C-368/25 Malec ma zastosowanie w Polsce? Tak. Orzeczenia TSUE dotyczące wykładni prawa unijnego (Dyrektywy 93/13) są wiążące dla wszystkich sądów w państwach członkowskich, w tym w Polsce. Polskie sądy muszą uwzględniać to postanowienie przy rozstrzyganiu spraw o kredyty frankowe.

Co dokładnie oznacza brak wynagrodzenia za korzystanie z kapitału? Oznacza to, że bank po unieważnieniu umowy może domagać się zwrotu tylko tej kwoty, którą wypłacił. Nie może doliczyć do tego żadnych opłat za udostępnienie kapitału za okres, w którym dysponowali Państwo tymi pieniędzmi.

Czy bank może mnie pozwać o waloryzację kapitału o inflację? Banki podejmują takie próby, jednak sprawa Malec oraz polska sprawa C-488/23 jasno wskazują, że takie roszczenia są bezzasadne. Trybunał uznał, że waloryzacja kapitału na rzecz banku byłaby sprzeczna z celami ochrony konsumenta.

Ile trwa proces unieważnienia umowy w świetle nowych wyroków? Dzięki ukształtowanej linii orzeczniczej TSUE, sądy krajowe coraz częściej wydają wyroki szybciej, gdyż wiele kwestii spornych zostało już definitywnie rozstrzygniętych na poziomie unijnym. Średni czas trwania postępowania zależy od obłożenia danego sądu, ale jasne wytyczne TSUE znacząco ułatwiają pracę sędziom.