Czy kredyt złotówkowy oparty o wskaźnik WIBOR może zostać unieważniony? Przełomowy wyrok Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej potwierdza, że jest to możliwe. W dniu 20 listopada 2025 r. Sąd Okręgowy w Bielsku-Białej, I Wydział Cywilny, wydał wyrok w sprawie o sygnaturze I C 1283/24, który ma kluczowe znaczenie dla osób posiadających kredyty hipoteczne ze zmiennym oprocentowaniem. Sędzia Ilona Kolarz orzekła całkowitą nieważność umowy zawartej w 2015 roku pomiędzy konsumentami a Bankiem Spółdzielczym.
Sąd nie tylko unieważnił umowę, ale również zasądził od banku na rzecz powodów kwotę 171 889,11 zł wraz z odsetkami za opóźnienie oraz nakazał zwrot kosztów procesu.
Dlaczego sąd stwierdził nieważność umowy kredytowej?
Głównym powodem, dla którego umowa została uznana za sprzeczną z prawem, była wadliwa konstrukcja klauzuli zmiennego oprocentowania. Sąd w uzasadnieniu szczegółowo wyjaśnił, jakie błędy popełnił bank na etapie konstruowania wzorca umownego.
Niejasne kryteria zmiany oprocentowania
Zgodnie z § 3 ust. 5 umowy, bank zastrzegł sobie prawo do zmiany wysokości oprocentowania w oparciu o uchwałę Zarządu. Sąd uznał to rozwiązanie za niedopuszczalne, ponieważ:
- Uznaniowość banku: Zapisy sugerowały, że zmiana „może” nastąpić, co dawało bankowi pełną swobodę decyzyjną.
- Brak precyzji: W umowie wymieniono czynniki takie jak wskaźnik inflacji, stopa referencyjna czy WIBOR, ale nie określono, jaki jest ich realny wpływ na skalę zmiany raty.
- Niemożność weryfikacji: Konsument nie był w stanie samodzielnie sprawdzić, czy zmiana oprocentowania przez Zarząd jest uzasadniona i obliczona prawidłowo.
Naruszenie art. 76 Prawa bankowego
Sąd podkreślił, że zgodnie z Prawem bankowym, warunki zmiany stopy procentowej muszą być określone jednoznacznie. W analizowanej sprawie klauzula miała charakter „blankietowy”, co pozwalało bankowi na dowolne kształtowanie zobowiązania konsumenta, co stoi w sprzeczności z naturą stosunku prawnego.
Skutki wyroku dla kredytobiorców
Uznanie umowy za nieważną wywołuje skutek ex tunc, czyli od momentu jej podpisania. Oznacza to, że strony powinny rozliczyć się tak, jakby do zawarcia umowy nigdy nie doszło.
Kluczowe konsekwencje to:
- Zwrot wpłaconego kapitału: Bank musi oddać kredytobiorcom wszystkie pobrane raty, prowizje i opłaty (w tej sprawie zasądzono ponad 171 tys. zł).
- Wykreślenie hipoteki: Po uprawomocnieniu się wyroku, nieruchomość zostaje zwolniona z zabezpieczenia na rzecz banku.
- Koniec spłaty rat: Kredytobiorcy przestają być dłużnikami banku w zakresie unieważnionej umowy.
Brak rzetelnej informacji o ryzyku stopy procentowej
W toku postępowania ustalono, że choć bank przedstawił symulacje wzrostu rat przy różnych poziomach wskaźnika WIBOR, informacja ta była myląca. Kredyt nie był bowiem bezpośrednio powiązany z WIBOR-em, lecz z arbitralnymi decyzjami Zarządu Banku. Konsumenci nie otrzymali jasnego przekazu, w jaki sposób decyzje banku mogą realnie wpłynąć na ich saldo zadłużenia.
Podsumowanie i wnioski dla posiadaczy kredytów
Wyrok o sygnaturze I C 1283/24 jest dowodem na to, że nie tylko kredyty frankowe, ale również „tradycyjne” kredyty złotówkowe mogą zawierać klauzule niedozwolone (abuzywne). Jeśli Twoja umowa kredytowa opiera się na uchwałach zarządu w kwestii oprocentowania, możesz mieć solidne podstawy do walki w sądzie.
Chcesz sprawdzić swoją umowę?
Jeśli posiadasz kredyt w banku spółdzielczym lub innym banku komercyjnym i podejrzewasz, że Twoja umowa zawiera podobne wady prawne, warto skonsultować się z ekspertem w celu analizy zapisów dotyczących zmiennego oprocentowania. Zapraszamy do kontaktu.


![O mnie w mediach: WIBOR. Czy sądy nie przyznają rację kredytobiorcom? Adwokat obala mity [OPINIA]](https://kancelariastalski.pl/wp-content/uploads/2025/05/fountain-183702-683x1024.jpg)