W procesie dochodzenia roszczeń od instytucji finansowych w sprawach o nieautoryzowane transakcje płatnicze, kluczowe znaczenie ma precyzyjna wykładnia przepisów unijnych. W dniu 5 marca 2026 r. Rzecznik Generalny Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE), Athanasios Rantos, przedstawił istotną opinię w sprawie C-70/25 Tukowiecka przeciwko PKO BP S.A. Dokument ten rzuca nowe światło na obowiązki banków w kontekście incydentów typu phishing i określa granice odmowy bezzwłocznego zwrotu środków klientowi.
W artykule analizujemy argumentację Rzecznika oraz wskazujemy, jakie skutki dla posiadaczy rachunków bankowych może mieć nadchodzące orzeczenie Trybunału.
Kontekst faktyczny sprawy C-70/25
Sprawa zawisła przed Sądem Rejonowym w Koszalinie dotyczy powódki, która padła ofiarą oszustwa polegającego na wyłudzeniu danych logowania (phishing) podczas sprzedaży przedmiotu na portalu aukcyjnym. Osoba trzecia, podszywając się pod kupującego, przesłała link do fałszywego interfejsu banku. W efekcie doszło do dokonania transakcji, której powódka nie autoryzowała.
Bank odmówił zwrotu kwoty 3000 PLN, powołując się na rażące zaniedbanie klientki w zakresie ochrony danych uwierzytelniających. Spór sprowadził się do pytania: czy domniemanie rażącego niedbalstwa po stronie klienta uprawnia bank do wstrzymania bezzwłocznego zwrotu środków przewidzianego w dyrektywie PSD2?
Mechanizm ochrony płatnika w dyrektywie PSD2
Podstawą prawną systemu odpowiedzialności za transakcje płatnicze w Unii Europejskiej jest dyrektywa (UE) 2015/2366 (PSD2), w szczególności jej artykuły 73 i 74. System ten opiera się na zasadzie, że ryzyko operacyjne związane z prowadzeniem usług płatniczych spoczywa przede wszystkim na dostawcy (banku).
Zgodnie z art. 73 ust. 1 dyrektywy, w przypadku wystąpienia nieautoryzowanej transakcji, dostawca ma obowiązek dokonać zwrotu jej kwoty:
- Bezzwłocznie.
- Nie później niż do końca następnego dnia roboczego po odnotowaniu transakcji lub otrzymaniu zgłoszenia.
Rzecznik Generalny w swojej opinii podkreśla, że powyższy przepis zawiera tylko jeden, ściśle zdefiniowany wyjątek: sytuację, w której bank ma uzasadnione podstawy, by podejrzewać oszustwo ze strony płatnika i poinformuje o tym na piśmie odpowiedni organ krajowy.
Rażące niedbalstwo a termin zwrotu środków
Kluczowym zagadnieniem poddanym analizie przez Rzecznika Rantosa była relacja między obowiązkiem zwrotu (art. 73) a odpowiedzialnością płatnika za straty wynikające z rażącego niedbalstwa (art. 74). W polskiej praktyce bankowej często dochodzi do utożsamiania tych dwóch płaszczyzn. Banki argumentują, że jeśli klient „zawinił”, obowiązek bezzwłocznego zwrotu wygasa.
Rzecznik Generalny zajął jednak inne stanowisko. Wskazał on, że rażące zaniedbanie obowiązków przez płatnika nie stanowi podstawy do odmowy bezzwłocznego zwrotu kwoty nieautoryzowanej transakcji.
Argumentacja Rzecznika Generalnego:
- Rozdzielność etapów: Procedura zwrotu środków (etap pierwszy) jest oddzielona od ustalania ostatecznej odpowiedzialności za stratę (etap drugi). Bank powinien najpierw przywrócić stan rachunku, a dopiero później – jeśli posiada dowody na rażące niedbalstwo klienta – dochodzić od niego zwrotu tej kwoty (np. na drodze sądowej).
- Ochrona konsumenta: Przyznanie bankom prawa do jednostronnej, pozasądowej oceny stopnia niedbalstwa klienta na etapie reklamacji prowadziłoby do osłabienia ochrony zapewnianej przez dyrektywę.
- Ciężar dowodu: Zgodnie z art. 72 ust. 2 dyrektywy, to dostawca musi udowodnić rażące zaniedbanie. Wstrzymanie zwrotu środków przed wykazaniem tej okoliczności przed niezawisłym sądem stanowiłoby nadużycie pozycji profesjonalisty.
Skutki opinii dla sektora finansowego w Polsce
Choć opinia Rzecznika Generalnego nie jest wiążącym wyrokiem, stanowi ona istotną wskazówkę interpretacyjną dla sędziów TSUE oraz sądów krajowych. Jeśli Trybunał podzieli to stanowisko, banki będą musiały zrewidować swoje procedury reklamacyjne.
Obecnie wiele instytucji finansowych stosuje model „odmowy z automatu” w przypadku transakcji typu phishing, zmuszając konsumentów do wstępowania na drogę sądową. Opinia Rzecznika sugeruje, że model ten powinien zostać odwrócony: to bank, jako podmiot posiadający większe zasoby procesowe i kapitałowe, powinien pełnić rolę powoda, jeśli chce wykazać rażące niedbalstwo klienta i odzyskać wypłacone mu wcześniej środki.
Jak postępować w przypadku nieautoryzowanej transakcji?
W oczekiwaniu na finalny wyrok TSUE w sprawie C-70/25, płatnicy powinni konsekwentnie korzystać z przysługujących im narzędzi prawnych. W przypadku stwierdzenia nieautoryzowanego odpływu środków z konta, rekomendowane jest:
- Niezwłoczne powiadomienie banku i zastrzeżenie instrumentów płatniczych.
- Złożenie formalnej reklamacji z wyraźnym powołaniem się na art. 46 ustawy o usługach płatniczych (implementujący art. 73 dyrektywy PSD2).
- Wskazanie terminu D+1 jako ostatecznego terminu na zwrot środków, niezależnie od trwającego dochodzenia banku.
- W przypadku odmowy – rozważenie skierowania sprawy do Rzecznika Finansowego lub na drogę postępowania cywilnego, wspierając się argumentacją zawartą w opinii Rzecznika Generalnego TSUE.
Podsumowanie
Opinia Rzecznika Generalnego w sprawie C-70/25 Tukowiecka stanowi ważny krok w kierunku ujednolicenia standardów ochrony użytkowników usług płatniczych w całej Unii Europejskiej. Potwierdza ona, że bezpieczeństwo środków na rachunkach bankowych oraz szybkość reakcji dostawcy po incydencie są priorytetami legislacyjnymi. Dla banków oznacza to konieczność większej ostrożności w formułowaniu zarzutów rażącego niedbalstwa bez solidnych podstaw dowodowych.
Nasza kancelaria na bieżąco monitoruje orzecznictwo TSUE w sprawach bankowych. Jeśli potrzebują Państwo wsparcia w sporze z bankiem dotyczącym nieautoryzowanej transakcji, zapraszamy do kontaktu.
FAQ – Najczęściej zadawane pytania
1. Czy opinia Rzecznika TSUE oznacza, że zawsze odzyskam pieniądze po phishingu? Opinia wzmacnia Twoją pozycję procesową, nakładając na bank obowiązek zwrotu środków w terminie 24-48h od zgłoszenia. Nie zwalnia Cię to jednak z odpowiedzialności, jeśli bank faktycznie udowodni Ci przed sądem rażące niedbalstwo.
2. Co bank rozumie przez „rażące niedbalstwo”? To zachowanie graniczące z umyślnością, np. pozostawienie karty płatniczej wraz z numerem PIN w miejscu publicznym. W sprawach phishingu sądy coraz częściej uznają, że poddanie się wyrafinowanemu oszustwu nie zawsze nosi znamiona „rażącego” niedbalstwa.
3. Czy muszę czekać na wyrok TSUE, aby powołać się na tę opinię? Można powoływać się na argumentację zawartą w opinii już teraz, w pismach reklamacyjnych i procesowych, jako na istotną wskazówkę interpretacyjną prawa unijnego.
