Stwierdzenie nieważności umowy kredytu indeksowanego lub denominowanego do waluty obcej (najczęściej CHF) stanowi punkt zwrotny w relacji konsumenta z instytucją finansową. Choć uwaga większości kredytobiorców skupia się na odzyskaniu nienależnie pobranych rat kapitałowo-odsetkowych, to praktyka procesowa wymaga pochylenia się nad tzw. kosztami okołokredytowymi. Nowe pole walki o pełną restytucję otwiera sprawa o sygnaturze C-23/25 Sutuska, zainicjowana pytaniem prejudycjalnym Sądu Okręgowego w Warszawie. Rozstrzygnięcie to może zdefiniować na nowo standardy rozliczeń po upadku wadliwej umowy.
Fundamenty sporu: Czy bank może zatrzymać składki ubezpieczeniowe?
W procesach dotyczących kredytów „frankowych” sądy powszechne wypracowały już stabilną linię orzeczniczą w zakresie głównych roszczeń. Jednak kwestia ubezpieczeń towarzyszących umowie kredytowej wciąż pozostaje obszarem interpretacyjnych sporów. Sąd Okręgowy w Warszawie, kierując pytanie do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie C-23/25, dotknął samej istoty ochrony konsumenckiej wynikającej z Dyrektywy 93/13/EWG.
Problem sprowadza się do pytania: czy w przypadku całkowitej nieważności umowy bank ma obowiązek zwrócić konsumentowi równowartość wszystkich poniesionych kosztów ubezpieczeń, czy może różnicować ten obowiązek w zależności od rodzaju ryzyka?
Sąd w swoim pytaniu precyzyjnie wyodrębnia dwie kategorie zabezpieczeń:
- Ubezpieczenia ryzyka banku: ubezpieczenie niskiego wkładu własnego (UNWW) oraz ubezpieczenie pomostowe.
- Ubezpieczenia ryzyka konsumenta: ubezpieczenie nieruchomości od ognia i innych zdarzeń losowych oraz ubezpieczenie na życie.
Merytoryczna analiza kategorii ubezpieczeń
Ubezpieczenia niskiego wkładu i pomostowe (Ryzyko Banku)
Z punktu widzenia analitycznego, ubezpieczenia te stanowią klasyczne zabezpieczenie interesu profesjonalisty. Ubezpieczenie pomostowe chroniło bank w okresie przejściowym, przed wpisem hipoteki, natomiast UNWW minimalizowało ryzyko kredytowe wynikające z braku wystarczających środków własnych kredytobiorcy. W sprawach sporów sądowych, argumentacja prawna opiera się na fakcie, że skoro umowa kredytu jest nieważna ex tunc (od początku), to odpadła podstawa prawna do zabezpieczania jakichkolwiek roszczeń banku. W efekcie składki te stają się świadczeniem nienależnym.
Ubezpieczenie nieruchomości i na życie (Ryzyko Konsumenta)
To tutaj ogniskuje się największy spór prawny. Banki podnoszą argument, że ubezpieczenie domu czy życia stanowiło realną wartość dla klienta – w przypadku pożaru lub śmierci, ubezpieczyciel wypłaciłby świadczenie. Sąd Okręgowy w Warszawie w pytaniu do TSUE (sprawa Sutuska) poddaje jednak w pewną wątpliwość tę argumentację. Należy bowiem zadać pytanie: czy gdyby konsument nie był związany nieuczciwą umową kredytową, to zawarłby akurat taką umowę ubezpieczenia, z cesją praw na bank i na warunkach narzuconych przez kredytodawcę?
Zasada skuteczności a wybiórczy zwrot kosztów
Kluczowym terminem pojawiającym się w sprawie C-23/25 jest zasada skuteczności (effet utile). Zgodnie z nią, wykładnia przepisów krajowych nie może czynić ochrony konsumenta niemożliwą lub nadmiernie utrudnioną. Jeśli TSUE uzna, że bank nie musi zwracać składek na ubezpieczenie życia czy nieruchomości, może to stworzyć niebezpieczny precedens „częściowej nieważności” korzyści płynących z umowy.
Z perspektywy profesjonalnego pełnomocnika, dopuszczenie sytuacji, w której bank zachowuje część opłat pobranych przy okazji nieuczciwego kontraktu, osłabiałoby odstraszający charakter sankcji nieważności. Dyrektywa 93/13 ma na celu nie tylko przywrócenie równowagi w relacji konsument-przedsiębiorca, ale i zniechęcenie banków do stosowania abuzywnych klauzul w przyszłości.
Czytaj też: Przedawnienie roszczeń banku a „zasady słuszności” – pytanie do TSUE w sprawie C-753/24 (Rzepacz)
Ewentualne korzyści dla kredytobiorców wynikające z rozstrzygnięcia C-23/25
Wyrok TSUE w sprawie Sutuska może mieć bezpośrednie przełożenie na wysokość kwot zasądzanych w polskich sądach. Jakie ewentualne korzyści wynikną z tego wyroku, dla przeciętnego Frankowicza?
- Zwiększenie sumy odzyskiwanych środków: W analizowanej sprawie na podstawie której skierowano odesłanie prejudycjalne do TSUE, kwota sporna z tytułu samych ubezpieczeń wyniosła 15 108,15 PLN. W przypadku kredytów o wyższym kapitale, kwoty te mogą sięgać od 30 000 do 60 000 PLN.
- Jednolity standard rozliczeń: Wyeliminowanie uznaniowości sędziów w zakresie tego, co bank powinien zwrócić.
- Wzmocnienie pozycji negocjacyjnej: Banki, mając świadomość konieczności zwrotu ubezpieczeń, mogą być bardziej skłonne do oferowania ugód, także uwzględniających te koszty.
Ile pieniędzy z ubezpieczeń ukryło się w Twoim kredycie?
Nie czekaj na propozycję ugody od banku – praktyka pokazuje, że propozycje te zazwyczaj całkowicie pomijają zwrot kosztów ubezpieczeń, skupiając się jedynie na saldzie kapitału.
Zapraszamy do kontaktu z naszą kancelarią.Przeanalizujemy Twoją umowę i precyzyjnie wyliczymy, o jaką całkowitą kwotę możemy skutecznie walczyć w Twoim imieniu.


